System finansowy sam się nie zreformuje

Ofiarą kryzysu finansowego padają przede wszystkim grupy najuboższe, gdyż bogatsi mogą wyrównać poniesione straty dzięki zgromadzonym oszczędnościom, a ubodzy ich nie posiadają. Komisja Iustitia et Pax Kościoła we Francji przypomina o tym w nocie na temat chrześcijańskiej postawy wobec finansów.

Reklama

Opisaną sytuację określa jako skandaliczną przemoc i niesprawiedliwość, zagrażającą światowemu porządkowi i pokojowi. Zwraca uwagę, że nie można się łudzić, iż chory system finansowy może sam się zreformować, dążąc jedynie do zysku. Nie będzie on służył rozwojowi bez demokratycznej kontroli w ramach prawa tak na szczeblu krajowym, jak i międzynarodowym.

Zdaniem komisji sprawiedliwości i pokoju wyznawcy Chrystusa mają obowiązek odważnie wypowiadać się w sprawach systemu finansowego. Winni nie tylko piętnować przypadki niesprawiedliwości, ale też wpływać na jego reformę. Muszą przy tym zrobić rachunek sumienia co do własnych praktyk finansowych, pytając, czy służą one dobru wspólnemu, czy też tylko ich prywatnym interesom. To pytanie ma sobie zadać każdy chrześcijanin z osobna, ale także każda diecezja, każde zgromadzenie czy inna instytucja związana z Kościołem – stwierdza francuska Iustitia et Pax.

«« | « | 1 | » | »»

Zobacz

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Autopromocja

    Reklama

    Reklama

    Reklama