Najpierw "Jezus-Mistrz, potem "Jezus-Pan"

Benedykt XVI wzywa do odważnego i ufnego głoszenia i świadczenia o Ewangelii

Reklama

Niech Słowo Boże ożywi w nas i w naszych wspólnotach chrześcijańskich odwagę, ufność i zaangażowanie w głoszeniu i świadczeniu o Ewangelii - życzył Benedykt XVI w rozważaniach przed modlitwą Anioł Pański 10 lutego w Watykanie. Nawiązał w nich do czytanego w tę niedzielę fragmentu Ewangelii, mówiącego o powołaniu pierwszych uczniów i o cudownym połowie ryb. Papież pozdrowił również narody Dalekiego Wschodu, obchodzące dziś Księżycowy Nowy Rok oraz zapewnił o swej duchowej łączności z chorymi i cierpiącymi z okazji jutrzejszego Światowego Dnia Chorego.

Po odmówieniu modlitwy maryjnej i udzieleniu zgromadzonym na Placu św. Piotra pielgrzymom błogosławieństwa apostolskiego pozdrowił ich w różnych językach, m.in. po polsku.

Polski tekst rozważań Ojca Świętego:

Drodzy bracia i siostry!

W dzisiejszej liturgii Ewangelia według Łukasza przedstawia historię powołania pierwszych uczniów - w wersji oryginalnej w porównaniu do dwóch pozostałych synoptyków - Marka i Mateusza (por. Mk 1, 16-20; Mt 4, 18-22). Powołanie zostało bowiem poprzedzone nauczaniem przez Jezusa tłumów oraz cudownym połowem, dokonanym z woli Pana (Łk 5, 1-6). Gdy mianowicie rzesza ludzi tłoczy się nad brzegiem jeziora Genezaret, aby usłyszeć Jezusa, On dostrzega Szymona, zniechęconego, ponieważ nic nie złowił przez całą noc. Najpierw prosi go, aby mógł wsiąść do jego łodzi, żeby mógł mówić do ludzi, stojąc w niewielkiej odległości od brzegu, a następnie, zakończywszy nauczanie, nakazuje mu wypłynąć z przyjaciółmi na głębię i zarzucić sieci (por. w. 5). Szymon jest posłuszny i wszyscy oni łowią niesamowitą ilość ryb. W ten sposób Ewangelista pokazuje, jak pierwsi uczniowie poszli za Jezusem, ufając Mu, znajdując oparcie w Jego Słowie, któremu towarzyszyły także cudowne znaki. Zauważmy, że jeszcze przed tym znakiem Szymon zwraca się do Jezusa: "Mistrzu" (w. 5), po cudzie zaś nazywa Go "Panem" (w. 7). Jest to Boża pedagogika powołania przez Boga, który dostrzega nie tyle cechy wybranych, ile ich wiarę, tak jak wiara Szymona, który mówi: "Na Twoje słowo zarzucę sieci" (w. 5).

Obraz połowu ryb odwołuje się do misji Kościoła. Tak to komentuje św. Augustyn: "Dwukrotnie uczniowie podjęli połów na polecenie Pana: pierwszy raz, przed męką a drugi po zmartwychwstaniu. Oba połowy symbolizują cały Kościół: Kościół, który istnieje teraz i taki, jaki będzie po zmartwychwstaniu umarłych. Teraz gromadzi on rzesze niemożliwe do policzenia, wśród których są dobrzy i źli; po zmartwychwstaniu będzie gromadził tylko dobrych" (Kazanie 248, 1). Doświadczenie Piotra, z pewnością szczególne, jest także reprezentatywne dla powołania każdego apostoła Ewangelii, który nigdy nie powinien się zniechęcać, by głosić Chrystusa wszystkim ludziom, aż po krańce świata. Ponadto dzisiejszy tekst pobudza do refleksji o powołaniu do kapłaństwa i życia konsekrowanego. Jest ono dziełem Boga. Człowiek nie jest twórcą swojego powołania, ale odpowiada na Bożą propozycję. Ludzka zaś słabość nie powinna budzić obaw, jeśli Bóg wzywa. Trzeba ufać w Jego moc, która działa właśnie w naszej słabości, należy ufać coraz bardziej w moc Jego miłosierdzia, która przemienia i odnawia.

Drodzy bracia i siostry, niech to Słowo Boże ożywi także w nas i w naszych wspólnotach chrześcijańskich odwagę, ufność i gorliwość w głoszeniu i dawaniu świadectwa Ewangelii. Niepowodzenia i trudności niech nas nie zniechęcają: my mamy zarzucać sieci z wiarą, Pan dokonuje reszty. Ufajmy także we wstawiennictwo Maryi Panny, Królowej Apostołów. Na wezwanie Pana, doskonale świadoma swojej małości, odpowiedziała Ona z całkowitym zawierzeniem: "Oto ja". Z Jej matczyną pomocą odnówmy naszą gotowość do podążania za Jezusem, Mistrzem i Panem.

Po odmówieniu modlitwy maryjnej papież udzielił wszystkim obecnym na Placu św. Piotra błogosławieństwa apostolskiego, a następnie pozdrowił ich kolejno po włosku, francusku, angielsku, niemiecku, hiszpańsku, słoweńsku i polsku.

Po włosku powiedział:

Dzisiaj, różne narody Dalekiego Wschodu obchodzą początek Księżycowego Nowego Roku. Pokój, zgoda i dziękczynienie niebu są wartościami powszechnymi, które są świętowane przy tej radosnej okazji. Pragną ich wszyscy, aby budować swoją rodzinę, społeczeństwo i naród. Życzę, aby mogły spełnić się dla tych narodów dążenia do życia szczęśliwego i pomyślnego. Szczególne pozdrowienie kieruję do katolików tych krajów, aby w tym Roku Wiary pozwolili się kierować mądrością Chrystusa.

Jutro, w liturgiczne wspomnienie Najświętszej Matki Panny z Lourdes, przypada Światowy Dzień Chorego. Uroczyste jego obchody odbędą się w sanktuarium maryjnym Altötting w Bawarii. Modlitwą i miłością obejmuję wszystkich chorych i łączę się duchowo z tymi, którzy zgromadzą się w tym szczególnie mi bliskim sanktuarium.

 

«« | « | 1 | » | »»

Zobacz

  • Savonarola
    10.02.2013 17:33
    To dobrze,ze papiez przypomina nam jak wazne jest gloszenie Ewangelii,szkoda tylko,ze znajomosc Slowa Bozego wsrod katolikow jest tak mizerna.Aby glosic Ewangelie trzeba najpierw "karmic" sie Slowem Bozym...polecam kazdemu wstep do Biblii Tysiaclecia napisany przez kard. S.Wyszynskiego.
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Autopromocja

    Reklama

    Reklama

    Reklama