Papież przyjął rezygnację abp. Gołębiewskiego

Jeden z najbardziej cenionych polskich duchownych przekaże urząd po ośmiu latach sprawowania pieczy nad metropolią wrocławską.

Reklama

Abp Marian Gołębiewski jeszcze w czerwcu tego roku zwrócił się z prośbą do Ojca Świętego o przyjęcie jego rezygnacji z funkcji metropolity wrocławskiego.

– Arcybiskup otrzymał informację, że papież przyjął jego rezygnację – przyznaje ks. Stanisław Jóźwiak, rzecznik archidiecezji wrocławskiej. – Nie oznacza to jednak, że przestał już być metropolitą, gdyż dokument papieski zacznie obowiązywać dopiero, kiedy znany będzie następca abp. Gołębiewskiego  – tłumaczy.

– Do tego czasu arcybiskup będzie nadal pełnił swoją funkcję – dodaje.

Nazwisko duchownego, który zastąpi na tej funkcji ustępującego metropolitę, nie jest jeszcze znane. Najprawdopodobniej poznamy je do końca roku. O tym, kto to będzie, ostatecznie decyduje Ojciec Święty. Zgodnie z procedurami obowiązującymi w Kościele, papież dokona wyboru spośród trzech kandydatur, przedstawionych mu przez watykańską Kongregację ds. Biskupów.

Abp Marian Gołębiewski został mianowany metropolitą wrocławskim w 2004 r. przez papieża Jana Pawła II. Zastąpił na tej funkcji kard. Henryka Gulbinowicza. Wcześniej pełnił funkcję ordynariusza diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej. We wrześniu tego roku abp Gołębiewski skończył 75 lat i zgodnie z Kodeksem Prawa Kanonicznego może przejść na emeryturę.

«« | « | 1 | » | »»
  • trup
    05.11.2012 19:10
    słuchałem kilka razy jak mówił , w jego ustach Jezus Chrystus brzmiało jak Jezus Chrystus - nie półgębkiem , ani jakos tak na wdechu - od niego nauczyłem się mówić Jezus Chrystus - chociaż tylko kilka razy słuchałem jak mówił .Otwarcie i bez wstydu Jezus Chrystus - powinniśmy się nauczyć to wypowiadać w całości - Jezus Chrystus.I za to mu dziękuję .
  • Jasiek
    06.11.2012 13:11
    Może "najbardziej ceniony" w domach, gdzie ks. Boniecki ma głos a może wręcz przeciwnie?
  • tnn
    07.11.2012 07:48
    chyba był dobrym administratorem ale od administrowania może być ktokolwiek, byleby był sprawny w zarządzaniu. Od biskupa oczekuje się wizji prowadzenia lokalnego Kościoła a tego to on kompletnie nie zaprezentował.
  • Edi
    22.11.2012 10:08
    Faktycznie, może nie wyróżnił się niczym szczególnym, jakiejś wizji Kościoła też nie zauważyłem u niego, ale trudno mieć dalekosiężną wizję, jeśli zostaje się metropolitą na 8 lat przed emeryturą. To trochę za krótki okres czasu. Przed emeryturą człowiek raczej zaczyna już powoli kończyć to, co mu jeszcze zostało do dokończenia i nie tworzy wieloletnich planów na przyszłość. Gdyby abp Gołębiewski przyszedł do Wrocławia jakieś 20 lat temu, no to wtedy mógłby snuć dalekosiężne plany, jeśli by je miał. Poza tym myślę, że jemu nie było łatwo, bo przyszedł po swoim wielkim poprzedniku, kard. Henryku, który rządził Kościołem wrocławskim 28 lat, stając się jednym z symboli Kościoła na Dolnym Śląsku. Zmiana warty w takiej sytuacji jest trudna.
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Autopromocja

    Reklama

    Reklama

    Reklama