Dziś Niedziela Palmowa

Przypadająca dziś Niedziela Palmowa, rozpoczyna w Kościele katolickim Wielki Tydzień.

Reklama

Niedziela Palmowa to tradycyjnie Światowy Dzień Młodych   Marek Piekara/GN Niedziela Palmowa to tradycyjnie Światowy Dzień Młodych

Liturgia tego dnia jest pamiątką uroczystego wjazdu Jezusa do Jerozolimy pięć dni przed Jego ukrzyżowaniem. Od 1986 r. w Niedzielę Palmową obchodzony jest Światowy Dzień Młodzieży.

Mówi o. Stanisław Tasiemski, dominikanin.



Liturgia Niedzieli Palmowej jest rozpięta między dwoma momentami: radosną procesją z palmami oraz czytaniem - jako Ewangelii - Męki Pańskiej, zwykle z podziałem na role, według jednego z trzech Ewangelistów: Mateusza, Marka lub Łukasza (Mękę Pańską wg św. Jana czyta się podczas liturgii Wielkiego Piątku). W ten sposób Kościół podkreśla, że triumf Chrystusa i Jego ofiara są ze sobą nierozerwalnie związane.

Początki świętowania liturgii Niedzieli Paschalnej odnajdujemy w Jerozolimie w IV wieku. W tamtych czasach starano się jak najdokładniej odtwarzać sceny z życia Jezusa. Z upływem lat procesje zostały udramatyzowane - w Egipcie na czele niesiono krzyż, w Jerozolimie biskup reprezentujący Chrystusa wjeżdżał do miasta na osiołku.

Specjalnie na Niedzielę Palmową redakcja "Gościa Niedzielnego" i portalu wiara.pl przygotowała dla Czytelników nagranie Męki Pańskiej wg św. Marka.

Niedziela Palmowa w diecezjach:

Młodzi - katedra jest wasza!
Palmowe wyścigi
Feeria palm
Kościół pełen radości
Nasi młodzi zrobili 22 tys. różańców
Brzęk monet, krzyk, trzask i gołębie
Wybierz Wielki Tydzień
Otwórzmy Kraków na młodych
Palmy i rzeźbiony Jezus na osiołku
Do zobaczenia w Krakowie
Patrzcie na twarz Chrystusa
Szczęśliwi miłosierni
Im wyższa palma - tym większa modlitwa
W Chełmie mają pomysł i rozmach
Taki jest człowiek wobec Pana Boga
Po raz piąty w Rudniku
Potrzebujemy przewodnictwa Chrystusa
Niedziela dla bliźniego
3004 centymetry wdzięczności
Kard. Nycz: Hosanna zaśpiewamy też w Krakowie
Tak oni śpiewają (wideo)
«« | « | 1 | » | »»

Zobacz

  • z historii
    01.04.2012 07:59
    Według ówczesnych zwyczajów religijnych judaizmu na uroczystości przybywało tysiące pielgrzymów, wśród nich był Jezus ze swoją grupą wyzanwców. Wszystkich witano tak samo i bez wyjątków.
    Dopiero późniejsza Tradycja uczyniła przybycie Nauczyciela jako coś odrębnego i wyjątkowego. Tak nie było.
    Władze okupacyjne Rzymu z Piłatem wraz z kapłanami z Sanhedrynu mieli pełne ręce pracy aby utrzymać w spokoju wielotysięczny tłum przybywających na uroczystości religijne.
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Autopromocja

    Reklama

    Reklama

    Reklama