wiara.pl

Serwis Papieski

Duchowni kandydatami na prezydenta

dodane 2012-02-19 15:07

KAI |

Jeden jest nawet biskupem. Tych kandydatów popiera Angela Merkel.

Duchowni kandydatami na prezydenta   J. Patrick Fischer / CC 3.0 Joachim Gauck, luterański duchowny, po raz drugi jest kandydatem na urząd prezydenta Niemiec.

Słynni duchowni ewangeliccy: ks. Joachim Gauck, obrońca praw człowieka w byłej NRD i pierwszy prezes urzędu badającego akta Stasi, oraz bp prof. Wolfgang Huber, były przewodniczący Rady Ewangelickiego Kościoła Niemiec i biskup Berlina-Brandenburgii są poważnymi kandydatami na urząd prezydenta Niemiec. Obydwaj duchowni, nie pełniący już czynnej służby w Kościele, mają poparcie kanclerz Angeli Merkel, która po ustąpieniu w atmosferze skandalu poprzedniego prezydenta Christiana Wulffa, chciałaby wiedzieć na tym stanowisku osobę o niekwestionowanym autorytecie moralnym, zdolną odbudować autorytet głowy państwa.

Obydwaj duchowni są postaciami doskonale znanymi niemieckiej opinii publicznej, uważanymi za „państwowców”. Pastor Gauck już był poprzednio kandydatem na prezydenta Niemiec. Obydwaj nie kryją sympatii z socjaldemokratyczną SPD, jednak, jak podkreślają niemieccy komentatorzy, dają gwarancję, że przyszły prezydent Niemiec stanie ponad partyjnymi podziałami.

Bp Wolfgang Huber, urodzony w 1942 r., jest znanym niemieckim intelektualistą. W 1980 r. uzyskał profesurę w zakresie etyki społecznej na uniwersytecie w Marburgu, a w 1984 r. objął katedrę teologii systematycznej na uniwersytecie w Heidelbergu. W 1989 r. był profesorem wizytującym w Emory University w Atlancie. W 1994 r. został wybrany na urząd biskupa Kościoła ewangelickiego Berlina i Brandenburgii (później przyłączono także Górne Łużyce), a w dziesięć lat później - przewodniczącym Rady Kościoła Ewangelickiego w Niemczech.

Przewodniczenie Radzie sprawiło, że stał się jedną z głównych postaci ewangelicyzmu w wymiarze światowym. Reprezentował klarowne stanowisko w wielu kwestiach społecznych, m.in. bioetyki, rozumienia sprawiedliwości, służby wojskowej, wojny irackiej, integracji europejskiej, relacji z judaizmem i islamem, nauczania religii w szkole, kształtu edukacji ogólnej.

W dialogu ekumenicznym podkreślał znaczenie zarówno wrażliwości wobec partnera, jak i konieczność kształtowania i utwierdzania własnej tożsamości wyznaniowej. Od dawna jest zaangażowany w dialog ekumeniczny, uczestniczył w dyskusjach teologicznych z kard. Josephem Ratzingerem, ówczesnym prefektem Kongregacji nauki Wiary. Utrzymuje przyjazne kontakty z biskupami katolickimi. Niedawno wygłosił laudację na cześć abp. Reinharda Marxa, obecnego kardynała, gdy ten otrzymywał międzynarodowa nagrodę za swą książkę „Kapitał”

Wielokrotnie gościł w Polsce, gdzie m.in. otrzymał doktorat Chrześcijańskiej Akademii Teologicznej w Warszawie. W sposoósb bezkompromisowy i odważny wypowiada się o winie Niemców wobec Polaków. Z powodu swojej eleganci nazywany jest w Niemczech „Bishof Armani”.

«« | « | 1 | 2 | » | »»

Wykop

TAGI | ANGELA MARKEL, JOACHIM GAUCK, NIEMCY, PREZYDENT, WOLFGANG HUBER

Przeczytaj komentarze | 6 | Dodaj swój komentarz »

Śledzenie dyskusji...

Najwyżej oceniane:

Ocena: 6 Głosów: 6 Anna 2012-02-19 18:43
Niezalogowany użytkownik Dlaczego od pewnego czasu nie pisze się, nie mówi się: pastor, pop, tylko wszyscy są księża. Nie są to nazwy obraźliwe,kiedyś normalnie używane, w dodatku jakaś różnica chyba jest.
Ocena: -3 Głosów: 5 Bronak Kamarołski 2012-02-19 16:45
Niezalogowany użytkownik Już słyszę jazgot środowisk wyznawców tolerancji, gdyby jakiś biskup katolicki w Polsce ubiegał się o urząd wojewody, a proboszcz o urząd wójta lub burmistrza.
Ocena: -5 Głosów: 7 od redakcji 2012-02-19 20:35
Niezalogowany użytkownik Wyjaśniam: księżą ewangeliccy i prawosławni w Polsce chcą, żeby ich tytułować per ksiądz, a nie pastor czy pop. Grzeczność wymaga, by się d o tego dostosować.

wszystkie komentarze >